wtorek, 17 lutego 2015

Pracowicie

Moje dzisiejsze posiedzenie nad szkicownikiem okazało się być bardzo owocne...wprawiam rękę do pracy nad ilustracjami. 



Było też trochę malowania na spontanie, nie wiedziałam że jest to taka frajda, całkowicie swobodne pociągnięcia pędzlem. Musze potrenować takiego sposobu malowania...może na większym formacie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz